, Na podbój Państwa Środka, Biuro Tłumaczeń From-To

Na podbój Państwa Środka

Izolacja z powodu zagrożenia koronawirusem sprawia, że coraz tęskniej spoglądamy na mapy. I zaczynamy całkiem poważnie planować wyprawę do Chin. To wielki kraj, pełno w nim miejsc wartych obejrzenia, więc planowanie zajmie nam trochę czasu i pozwoli nie myśleć o ograniczeniach…

Oczywiście nie zamierzamy jechać na tradycyjną wycieczkę do Państwa Środka. Chcemy nie tylko zobaczyć, ale i posmakować Chiny. Poczuć ich zapach, energię. Dlatego szukamy kontaktu z mieszkańcami tego kraju, którzy również lubią podróże i zechcą nas wesprzeć w zorganizowaniu wyprawy na zasadzie wzajemności.

W Chinach planujemy zobaczyć kilka kluczowych miejsc. Pierwsze to oczywiście Pekin i Zakazane Miasto. Wybudowane w związku z przeniesieniem w XV w. stolicy Chin z Nankinu, było siedzibą kolejnych cesarzy aż do powstania w 1912 republiki. Kompleks ok. 800 pałaców rozmieszczonych na obszarze liczącym 960 m długości i 760 m szerokości. Szkoda, że bilety doń są jednodniowe…

Na pewno postaramy się też wejść na legendarny Wielki Mur: wiemy już, że można doń dojechać z Pekinu pociągiem. I wiemy, że nieprawdą jest, że budowlę tę można zobaczyć z kosmosu – przeczą temu i relacje astronautów, i zdjęcia satelitarne…

Chcemy także zobaczyć Xi’an, miasto powstałe przed ponad 3 tys. lat, pierwszą stolicę potężniejącego państwa. To tu zaczynał się Jedwabny Szlak i tu powstała Terakotowa Armia – tysiące wojowników strzegących miejsca spoczynku pierwszego chińskiego cesarza.

Pociąga nas również Szanghaj, największe chińskie miasto, a w nim zarówno zabytki (liczne świątynie) i muzea, jak i dzielnica wieżowców – Pudong. No i najdłuższa na świecie linia kolei magnetycznej, na której rozwijana jest prędkość 430 km/h.

To wszystko chcemy zobaczyć i poczuć dzięki nawiązaniu kontaktu z Chińczykami. Ale zanim się za to weźmiemy, warto poznać nieco różnice kulturowe między nami. Przede wszystkim po to, by nie popełnić jakiegoś faux pas.

A różnic tych jest sporo. I choć coraz częściej Chińczycy mówią po angielsku i przyjmują zachodni styl życia, w kontaktach z nimi warto przestrzegać kilku zasad.

Jakich? O tym opowiemy w kolejnym wpisie na naszym blogu.

Udostępnij post