Słowa stworzone przez George’a Orwella w powieści Rok 1984, które stały się częścią języka angielskiego

Słowa stworzone przez George’a Orwella w powieści Rok 1984, które stały się częścią języka angielskiego

George Orwell na potrzeby swej powieści Rok 1984 stworzył wiele oryginalnych słów, niektóre z nich przyjęły się na stałe w języku angielskim i kulturze masowej. Należą do nich:

Newspeak (nowomowa)

W książce Orwella jest to język obowiązujący w Oceanii – fikcyjnym, totalitarnym państwie. Charakteryzuje się eliminacją lub przekonstruowaniem wszystkich słów i zwrotów, które nie podtrzymują reżimu panującego w państwie.
W języku angielskim słowo to określa zabiegi językowe i cały styl budowania wypowiedzi w taki sposób, aby fałszywie przedstawić rzeczywistość, dostosowując jej opis do autorytarnie narzucanego porządku i systemu wartości. Można to krótko określić językiem propagandowym.

Oldspeak

To bezpośredni, jednoznaczny przekaz. Nie zawiera propagandy, ani ukrytych, narzucanych poglądów czy wartości.

Doublethink (dwójmyślenie)

Świat stworzony przez Orwell’a opierał się na kłamstwie, fałszu i terrorze, dlatego większość komunikatów była niejednoznaczna, z podprogowym przesłaniem. Rzeczy i działania niemoralne przedstawiano w ten sposób, żeby przekaz utwierdzał w społeczeństwie przekonanie o słuszności systemu. To powodowało wiele sprzeczności i absurdów – i tutaj pojawia się termin doublethink – oznaczający akceptację dwóch sprzecznych idei.

Big Brother (Wielki Brat)

W powieści Rok 1984 jest to wódz partii rządzącej Oceanią. Oficjalnie ogłoszona, że ma nigdy nie umrzeć, a jego podobizny są tworzone w taki sposób, że odnosi się wrażenie, iż jego oczy podążają za każdym, kto je ogląda. Poniżej zawsze jest umieszczany napis Wielki Brat patrzy.
Określenie „Wielki Brat” jest używane w odniesieniu do autorytarnych osób lub instytucji, które mają władzę i kontrolę nad ludźmi.

Unperson (nieosoba)

To osoba uważana za nieistniejącą i tak też traktowana. Może to być polityk odsunięty od władzy i wpływów lub osoba prywatna, która nie podporządkowuje się obowiązującemu systemowi, sprzeciwiająca się totalitarnej władzy i propagandzie.

 

 

Warto przeczytać:

Tajemnicze pochodzenie słowa okej

Najstarsze tajemnice językowe świata

Strona internetowa tłumaczona na największą liczbę języków


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!

Najdziwniejsze nazwy drinków

Najdziwniejsze nazwy drinków

Grudzień to okres świąteczny, czas mniejszych i większych spotkań i przyjęć, aż do kulminacji w Sylwestra, który rozpocznie sezon karnawału. Chcemy przypomnieć Wam, że wkrótce wszyscy będziemy mogli podsumować mijający rok ze szklaneczką czegoś pysznego w dłoni, dlatego w kolejnych akapitach przedstawimy kilka drinków o intrygujących nazwach…

 

najdziwniejsze nazwy drinków

Salty dog (Słony pies)

Klasyczne połączenie ginu lub wódki z sokiem grejpfrutowym w posolonej na brzegach szklance. Sól wyjaśnia pochodzenie części nazwy, ale skąd wziął się pies? Okazuje się, że podstawową wersję drinka (wódkę z sokiem) nazywano greyhoundem (chartem), wariant z solą mianowano więc słonym psem.

 

Cold duck (Zimna kaczka)

Cold duck to mieszanka wytrawnego białego wina, szampana, soku z cytryny i cukru. Ale co ma drób do tak eleganckiego napoju? Wszystko wiąże się z ewolucją języka… Drink pochodzi z Bawarii, której to mieszkańcy niechętnie marnowali ostatnie krople wina i szampana z dna butelki, mieszali je więc i tak powstał oryginalny koktajl, którego niemiecka nazwa to „kalte ende” (z niemieckiego „zimny koniec”). Z czasem „ende” przekształciło się w „ente”, czyli kaczkę. Tajemnicą pozostaje, czy miał to być żart, który się przyjął, czy „ente” po prostu łatwiej się wymawiało…

 

najdziwniejsze nazwy drinkówHorse’s neck (Szyja konia)

Ten amerykański trunek wymyślono na początku XX wieku jako mieszankę whiskey i napoju imbirowego, zdobioną długą spiralną skórką z cytryny. Być może to właśnie z powodu tej skórki drink początkowo nazwano „końskim kołnierzem” (horse’s collar). Skojarzenie z długą szyją zwierzęcia było chyba trafniejsze, dlatego nazwa utrwaliła się w tej postaci.

 

Moosemilk (Mleko łosia)

Wbrew nazwie, ten napój wyskokowy nie zawiera mleka łosia, ale mleko krowie w połączeniu z whiskey lub rumem, czasem z dodatkiem syropu klonowego, śmietany i jajek. Popularny zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia. Skąd łoś? Prawdopodobnie z Kanady, bo to właśnie ona jest ojczyzną tego drinka, a łoś jest jednym z jej symboli narodowych.

 

Moscow Mule (Moskiewski muł)

najdziwniejsze nazwy drinków

Klasyczny, wielbiony i modny, z dziwaczną nazwą. Wódka, piwo imbirowe I sok z limonki, najlepiej podane w fotogenicznym miedzianym kubku (furora na Instagramie!) Dość łatwo zgadnąć, skąd w nazwie Moskwa – Rosjanie i wódka, więcej nie trzeba dodawać, wszystko jest jasne.

Natomiast w Ameryce w latach 40., kiedy wymyślono ten drink, wódka nie była jeszcze zbyt popularna, zaczęto ją doceniać dopiero pitą z piwem imbirowym. Dopiero to połączenie dawało prawdziwego „kopa”, dlatego skojarzono napój z mułem, zwierzęciem, który wyjątkowo często kopie.

 

Shandygaff

Shandygaff to kufel wypełniony w połowie zwykłym piwem, a w połowie piwem imbirowym. Napój ten został rozsławiony przez Anglików w drugiej połowie XIX wieku. Nazwa wiąże się z brytyjskim slangowym powiedzeniem „shant of gatter”, które oznacza serwowanie piwa lub „barowej wody”. Drink będący pubowym ulubieńcem klasy robotniczej, został z czasem doceniony przez wyższe sfery i trafił do grona tak eleganckich napoi, jak sherry cobbler.

 

najdziwniejsze nazwy drinków

Swizzle

Robiony z zachodnioindyjskiego rumu, soku z limonki, pokruszonego lodu i cukru, drink ten jest egzotyczną propozycją z Barbadosu. Wyróżnia go sposób przygotowania – musi być zamieszany (swizzled) specjalnymi patyczkami (swizzle sticks) pozyskanymi z gałęzi karaibskiego drzewa. Metoda mieszania również jest szczególna, należy bowiem trzymać patyczek pomiędzy dwiema dłońmi i obracać go niezwykle szybko tak, by na zewnątrz szklanki wytworzyła się warstwa lodu. Na koniec wkłada się do drinka liście o gorzkim lub pikantnym posmaku.

 

Syllabub

Historia tego napitku sięga 1530 roku, odkąd robi się go słodząc i przyprawiając mleko lub śmietankę, a potem łącząc je z winem bądź cydrem. Jeśli chodzi o nazwę, człon sylla- pochodzi od Sille, regionu we Francji, znanego z produkcji win, natomiast „bub” to slangowe wyrażenie z czasów elżbietańskich, oznaczające napój z bąbelkami. Elżbietanie naprawdę poważnie podchodzili do bąbelków. Jednym z niezawodnych sposobów na uzyskanie idealnie spienionego mleka do drinka było wlanie go do naczynia bezpośrednio z krowiego wymiona… Mniejsza z tym jednak, Sille bub został wkrótce przemianowany na syllabub, a ludzie znaleźli lepsze metody na spienianie mleka.

Tom i Jerry

najdziwniejsze nazwy drinków

Tom i Jerry, choć kojarzą nam się przede wszystkim z postaciami z kreskówki, byli bohaterami powieści Pierce’a Egana „Life in London” z 1821r. Przedsiębiorczy autor rozreklamował swoją książkę wymyślając drinka i nadając mu nazwę na cześć tychże bohaterów. Obecnie drink stworzony podobno przez Egana uznawany jest za tradycyjny świąteczny napój, popularny zwłaszcza w środkowozachodnich stanach USA. Podaje się go w specjalnych miseczkach zwanych również Tom i Jerry, a powstaje ze zmieszania rumu, ciepłej wody lub mleka, ubitych jajek, przypraw i cukru. Brzmi bardzo świątecznie, prawda?

 

 

Zombie

Ten tropikalny drink, który robi się z różnych rodzajów rumu, soku z cytrusów i likieru morelowego, powstał jako… lekarstwo na kaca. Podobno Don the Beachcomber (słynny pomysłodawca i właściciel barów, restauracji i klubów w stylu polinezyjskim) zaserwował go klientowi, który przyszedł do niego na kacu, a wypiwszy miał powiedzieć: „Czułem się jak trup, a ten drink zrobił ze mnie zombie”.

 

Podobne wpisy:

 


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!

1 MINILEKCJA ANGIELSKIEGO

Zgodnie z obietnicą, zaczynamy cykl minilekcyjek języka angielskiego. Na pierwszy ogień wyjaśniamy różnicę pomiędzy często mylonymi, błędnie stosowanymi słowami: between i among.
Problem w tym, że ich odpowiednikiem w języku polskim jest jedno słowo: pomiędzy. Jak należy je zatem prawidłowo stosować? Najprościej ujmując, betweem to pomiędzy dwoma, wyraźnie różnymi rzeczami (zjawiskami, itp.), na przykład:
There are some differences between British English and American English.
Betwen me and you, he is an idiot.
Nie można używać between w połączeniu z wyrazami every ani each, zatem jeśli bokser odpoczywa pomiędzy każdą rundą (nawet po polsku brzmi to źle, prawda?), nie napiszemy The boxer needs to rest between every round, lecz between rounds lub after each round.
Among natomiast stosuje się wtedy, gdy chodzi o więcej przedmiotów bądź o coś, co nie jest wyraźnie rodzielone (na przykład o grupę osób):
My house is hidden among the trees.
There are many Poles among workers of this factory.
Słowa among użyjemy zatem do tłumaczenia łacińskiego zwrotu Primus inter pares: First among equals.

Jeśli masz problem z przetłumaczenim to skontaktuj się z Nami!

between

 

 

 

 

 

 

 

(ilustracja pochodzi ze strony http://inglesespagnolocremona.weebly.com/inglese1/between-vs-among-quando-e-come-usarli)


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!