SPAM

SPAM

Spam

Wszyscy znamy słowo spam i regularnie go używamy. My jednak zastanowiliśmy się nad jego etymologią, prześledziliśmy ją i zdecydowaliśmy się o niej dla Was napisać.

II wojna światowa

Pierwotne znaczenie słowa spam było zupełnie inne niż to, które znamy dzisiaj. W XX wieku była to produkowana przez firmę Hormel Foods mielonka wieprzowa. Produkt ten w tamtym czasie stał się bardzo popularny i został kluczowym elementem wyżywienia wojsk amerykańskich podczas wojny.

Na zdjęciu: nasza project managerka z oryginalnym spamem.

Skecz Monty Pythona

Nie wiadomo, kiedy po raz pierwszy użyto tego słowa na określenie wiadomości elektronicznych, jednak istnieje teoria, że zapoczątkował to skecz Monty Pythona. Jest w nim scena, w której klient odwiedza restaurację i czytając menu, zdaje sobie sprawę, że w każdym daniu znajduje się mielonka. Próbuje się dowiedzieć, czy można zamówić coś innego, jednak rozmowę zakłóca grupa wikingów, która zaczyna bardzo głośno śpiewać  „Spam, spam, lovely spam, wonderful spam”.

Spam dziś

Wysyłanie wiadomości elektronicznej w masowych ilościach zapoczątkował Einar Stefferud, który pierwszego maja w 1978 roku wysłał około tysiąca zaproszeń na swoje urodziny. Wykorzystał do tego dostęp do zbioru adresów mailowych sieci ARPANET.

 

Ciekawym wnioskiem, który można wyciągnąć z tej krótkiej historii, jest fakt, że na początku słowo spam miało bardzo pozytywną konotację, lecz na przestrzeni lat to się zmieniło- w końcu nawet najlepsza mielonka się znudzi, gdy się ją podaje w nadmiarze. Dzisiaj spam oznacza nadmiar niepotrzebnej treści, głównie w formie wiadomości elektronicznych.

 

 

Warto przeczytać:

Słowa stworzone przez George’a Orwella w powieści Rok 1984, które stały się częścią języka angielskiego

Tajemnicze pochodzenie słowa okej

Tworzenie napisów


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!

Słowa stworzone przez George’a Orwella w powieści Rok 1984, które stały się częścią języka angielskiego

Słowa stworzone przez George’a Orwella w powieści Rok 1984, które stały się częścią języka angielskiego

George Orwell na potrzeby swej powieści Rok 1984 stworzył wiele oryginalnych słów, niektóre z nich przyjęły się na stałe w języku angielskim i kulturze masowej. Należą do nich:

Newspeak (nowomowa)

W książce Orwella jest to język obowiązujący w Oceanii – fikcyjnym, totalitarnym państwie. Charakteryzuje się eliminacją lub przekonstruowaniem wszystkich słów i zwrotów, które nie podtrzymują reżimu panującego w państwie.
W języku angielskim słowo to określa zabiegi językowe i cały styl budowania wypowiedzi w taki sposób, aby fałszywie przedstawić rzeczywistość, dostosowując jej opis do autorytarnie narzucanego porządku i systemu wartości. Można to krótko określić językiem propagandowym.

Oldspeak

To bezpośredni, jednoznaczny przekaz. Nie zawiera propagandy, ani ukrytych, narzucanych poglądów czy wartości.

Doublethink (dwójmyślenie)

Świat stworzony przez Orwell’a opierał się na kłamstwie, fałszu i terrorze, dlatego większość komunikatów była niejednoznaczna, z podprogowym przesłaniem. Rzeczy i działania niemoralne przedstawiano w ten sposób, żeby przekaz utwierdzał w społeczeństwie przekonanie o słuszności systemu. To powodowało wiele sprzeczności i absurdów – i tutaj pojawia się termin doublethink – oznaczający akceptację dwóch sprzecznych idei.

Big Brother (Wielki Brat)

W powieści Rok 1984 jest to wódz partii rządzącej Oceanią. Oficjalnie ogłoszona, że ma nigdy nie umrzeć, a jego podobizny są tworzone w taki sposób, że odnosi się wrażenie, iż jego oczy podążają za każdym, kto je ogląda. Poniżej zawsze jest umieszczany napis Wielki Brat patrzy.
Określenie „Wielki Brat” jest używane w odniesieniu do autorytarnych osób lub instytucji, które mają władzę i kontrolę nad ludźmi.

Unperson (nieosoba)

To osoba uważana za nieistniejącą i tak też traktowana. Może to być polityk odsunięty od władzy i wpływów lub osoba prywatna, która nie podporządkowuje się obowiązującemu systemowi, sprzeciwiająca się totalitarnej władzy i propagandzie.

 

 

Warto przeczytać:

Tajemnicze pochodzenie słowa okej

Najstarsze tajemnice językowe świata

Strona internetowa tłumaczona na największą liczbę języków


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!

Tajemnicze pochodzenie słowa okej

Tajemnicze pochodzenie słowa okej

Wszyscy lubimy ciekawostki, a my, jako lingwiści, najbardziej interesujemy się tymi dotyczącymi słów. Na przykład tak popularne na całym świecie, tak wszechobecne słówko okej, ma niezwykle ciekawe i nie do końca ustalone pochodzenie. O tym, jaka jest jego etymologia, możecie przeczytać poniżej:

Według słownika oksfordzkiego (The New Oxford Dictionary of English) słowo okej pochodzi od Martina Van Burena, który w 1840 roku był prezydentem USA. Używał on zwrotu all correct jako swojego sloganu wyborczego, z którego również miał powstać skrót OK. To jednak nie wszystkie powiązania tego słowa z Martinem Van Burenem, ponieważ dawny prezydent USA miał przezwisko Old Kinderhook, a klub jego popleczników nazwano Klubem OK.

Można jednak znaleźć wiele innych teorii na temat etymologii słowa okej, oto kilka z nich:

The Choctaw Theory (teoria Czoktawów)

w języku Indian Ameryki Północnej (Czoktawów) istnieje wyraz okeh, oznaczający w rzeczy samej. Prawdopodobnie słowo to było używane, w niektórych amerykańskich społecznościach w XIX wieku. Podobno Andrew Jackson, podczas bitwy o Nowy Orlean w 1815 roku, w której pelnił funkcję generała wojsk amerykańskich, nauczył się od Czoktawów tego słowa, polubił je i użył go.

The Indian Chief Theory (teoria indiańskiego wodza)

 Keokuk był indiańskim wodzem, od którego pochodzi nazwa miasta w stanie Iowa. Jego poplecznicy mówili o nim Old Keokuk, he’s all right (Stary Keokuk, ma się dobrze) – pierwsze litery Old Keokuk tworzą OK.

Zdjęcie przedstawiające słowo OKEJ oraz wyrazy lub zwroty, które są powiązane z jego etymologią.The Wolof Theory (teoria języka wolof)

 Słowo okeh istnieje również w języku wolof, którym posługują się mieszkańcy Senegalu i Gambii – oznacza ono tak. Z języka wolof do amerykańskiej odmiany angielskiego weszły również inne słowa, prawdopodobnie przez afrykańskich niewolników.

The Scottish Theory (teoria szkocka)

 Istnieje szkockie wyrażenie och-aye. W roku 1943 dziennikarz Nottingham Journal napisał, że OK jest wersją tego szkockiego zwrotu. Ta szkocka fraza prawdopodobnie była używana od XVI wieku – pochodzi od och wyrażającego zdziwienie oraz aye znaczącego tak.

The Other Languages Theory (teoria innych języków)

 W wielu innych językach istnieją podobne słowa znaczące tak lub w rzeczy samej, np. w birmańskim (hoakeh).

To tylko pięć wybranych teorii, natomiast jest ich wiele więcej. Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o pochodzenie słowa okej. Z jednej strony jest to jedno z najczęściej używanych słów w bardzo wielu językach, a z drugiej tak naprawdę niewiele wiemy o jego pochodzeniu, które cały czas pozostaje okryte pewną tajemnicą.

 

Warto przeczytać:
Błędy w tłumaczeniach
Tłumaczenia i jego etapy
Najstarsze tajemnice językowe świata


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!

Najdziwniejsze nazwy drinków

Najdziwniejsze nazwy drinków

Grudzień to okres świąteczny, czas mniejszych i większych spotkań i przyjęć, aż do kulminacji w Sylwestra, który rozpocznie sezon karnawału. Chcemy przypomnieć Wam, że wkrótce wszyscy będziemy mogli podsumować mijający rok ze szklaneczką czegoś pysznego w dłoni, dlatego w kolejnych akapitach przedstawimy kilka drinków o intrygujących nazwach…

 

najdziwniejsze nazwy drinków

Salty dog (Słony pies)

Klasyczne połączenie ginu lub wódki z sokiem grejpfrutowym w posolonej na brzegach szklance. Sól wyjaśnia pochodzenie części nazwy, ale skąd wziął się pies? Okazuje się, że podstawową wersję drinka (wódkę z sokiem) nazywano greyhoundem (chartem), wariant z solą mianowano więc słonym psem.

 

Cold duck (Zimna kaczka)

Cold duck to mieszanka wytrawnego białego wina, szampana, soku z cytryny i cukru. Ale co ma drób do tak eleganckiego napoju? Wszystko wiąże się z ewolucją języka… Drink pochodzi z Bawarii, której to mieszkańcy niechętnie marnowali ostatnie krople wina i szampana z dna butelki, mieszali je więc i tak powstał oryginalny koktajl, którego niemiecka nazwa to „kalte ende” (z niemieckiego „zimny koniec”). Z czasem „ende” przekształciło się w „ente”, czyli kaczkę. Tajemnicą pozostaje, czy miał to być żart, który się przyjął, czy „ente” po prostu łatwiej się wymawiało…

 

najdziwniejsze nazwy drinkówHorse’s neck (Szyja konia)

Ten amerykański trunek wymyślono na początku XX wieku jako mieszankę whiskey i napoju imbirowego, zdobioną długą spiralną skórką z cytryny. Być może to właśnie z powodu tej skórki drink początkowo nazwano „końskim kołnierzem” (horse’s collar). Skojarzenie z długą szyją zwierzęcia było chyba trafniejsze, dlatego nazwa utrwaliła się w tej postaci.

 

Moosemilk (Mleko łosia)

Wbrew nazwie, ten napój wyskokowy nie zawiera mleka łosia, ale mleko krowie w połączeniu z whiskey lub rumem, czasem z dodatkiem syropu klonowego, śmietany i jajek. Popularny zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia. Skąd łoś? Prawdopodobnie z Kanady, bo to właśnie ona jest ojczyzną tego drinka, a łoś jest jednym z jej symboli narodowych.

 

Moscow Mule (Moskiewski muł)

najdziwniejsze nazwy drinków

Klasyczny, wielbiony i modny, z dziwaczną nazwą. Wódka, piwo imbirowe I sok z limonki, najlepiej podane w fotogenicznym miedzianym kubku (furora na Instagramie!) Dość łatwo zgadnąć, skąd w nazwie Moskwa – Rosjanie i wódka, więcej nie trzeba dodawać, wszystko jest jasne.

Natomiast w Ameryce w latach 40., kiedy wymyślono ten drink, wódka nie była jeszcze zbyt popularna, zaczęto ją doceniać dopiero pitą z piwem imbirowym. Dopiero to połączenie dawało prawdziwego „kopa”, dlatego skojarzono napój z mułem, zwierzęciem, który wyjątkowo często kopie.

 

Shandygaff

Shandygaff to kufel wypełniony w połowie zwykłym piwem, a w połowie piwem imbirowym. Napój ten został rozsławiony przez Anglików w drugiej połowie XIX wieku. Nazwa wiąże się z brytyjskim slangowym powiedzeniem „shant of gatter”, które oznacza serwowanie piwa lub „barowej wody”. Drink będący pubowym ulubieńcem klasy robotniczej, został z czasem doceniony przez wyższe sfery i trafił do grona tak eleganckich napoi, jak sherry cobbler.

 

najdziwniejsze nazwy drinków

Swizzle

Robiony z zachodnioindyjskiego rumu, soku z limonki, pokruszonego lodu i cukru, drink ten jest egzotyczną propozycją z Barbadosu. Wyróżnia go sposób przygotowania – musi być zamieszany (swizzled) specjalnymi patyczkami (swizzle sticks) pozyskanymi z gałęzi karaibskiego drzewa. Metoda mieszania również jest szczególna, należy bowiem trzymać patyczek pomiędzy dwiema dłońmi i obracać go niezwykle szybko tak, by na zewnątrz szklanki wytworzyła się warstwa lodu. Na koniec wkłada się do drinka liście o gorzkim lub pikantnym posmaku.

 

Syllabub

Historia tego napitku sięga 1530 roku, odkąd robi się go słodząc i przyprawiając mleko lub śmietankę, a potem łącząc je z winem bądź cydrem. Jeśli chodzi o nazwę, człon sylla- pochodzi od Sille, regionu we Francji, znanego z produkcji win, natomiast „bub” to slangowe wyrażenie z czasów elżbietańskich, oznaczające napój z bąbelkami. Elżbietanie naprawdę poważnie podchodzili do bąbelków. Jednym z niezawodnych sposobów na uzyskanie idealnie spienionego mleka do drinka było wlanie go do naczynia bezpośrednio z krowiego wymiona… Mniejsza z tym jednak, Sille bub został wkrótce przemianowany na syllabub, a ludzie znaleźli lepsze metody na spienianie mleka.

Tom i Jerry

najdziwniejsze nazwy drinków

Tom i Jerry, choć kojarzą nam się przede wszystkim z postaciami z kreskówki, byli bohaterami powieści Pierce’a Egana „Life in London” z 1821r. Przedsiębiorczy autor rozreklamował swoją książkę wymyślając drinka i nadając mu nazwę na cześć tychże bohaterów. Obecnie drink stworzony podobno przez Egana uznawany jest za tradycyjny świąteczny napój, popularny zwłaszcza w środkowozachodnich stanach USA. Podaje się go w specjalnych miseczkach zwanych również Tom i Jerry, a powstaje ze zmieszania rumu, ciepłej wody lub mleka, ubitych jajek, przypraw i cukru. Brzmi bardzo świątecznie, prawda?

 

 

Zombie

Ten tropikalny drink, który robi się z różnych rodzajów rumu, soku z cytrusów i likieru morelowego, powstał jako… lekarstwo na kaca. Podobno Don the Beachcomber (słynny pomysłodawca i właściciel barów, restauracji i klubów w stylu polinezyjskim) zaserwował go klientowi, który przyszedł do niego na kacu, a wypiwszy miał powiedzieć: „Czułem się jak trup, a ten drink zrobił ze mnie zombie”.

 

Podobne wpisy:

 


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!

Coś poszło nie tak, czyli nazwy, które kłamią

Coś poszło nie tak, czyli nazwy, które kłamią

Pewnie myślisz, że Chinese checkers (chińskie warcaby, trylma) pochodzą z Chin, kapelusze panamskie – z Panamy, a French fries (frytki) – z Francji. Nic bardziej mylnego. Jaka jest prawda? Nadszedł czas, by na światło dzienne wyszła wiedza o miejscach, z których naprawdę pochodzą znane przysmaki i przedmioty!

 

Cyfry arabskie

nazwy

Wszyscy w pierwszych latach szkoły uczymy się arabskiego systemu zapisu cyfr. Mimo nazwy ten system, z powodzeniem wykorzystywany od 1100 roku, wywodzi się z Indii, nie ze Bliskiego Wschodu. W 200 r. p.n.e. naukowcy i matematycy z Indii stworzyli prototyp arabskiego systemu zapisu cyfr zwany brahmi. Wygląd cyfr brahmi zmieniał się przez wieki, aż około 1100 roku n.e. natrafili na niego matematycy z Bliskiego Wschodu. Muzułmańscy uczeni tłumaczący teksty w języku hindi i sanskrycie na arabski zaadaptowali hinduski schemat cyfr, a dzięki wpływowi islamu na Hiszpanię zapis przeniknął do kultury europejskiej.

 

nazwy

 

Chińskie warcaby

Ta popularna gra, której plansza ma charakterystyczny kształt kolorowej gwiazdy, nie ma nic wspólnego z kulturą Chin. Gra została wymyślona w 1892 roku w Niemczech, w oparciu o starszą o dziesięć lat wersję zwaną halma (po grecku: skok), której twórcą był chirurg z Bostonu (tak, historie związane z pochodzeniem rzeczy są zwykle skomplikowane). Halma była zabawą dla 2–4 osób rozgrywaną na planszy kwadratowej (właściwie tylko to różni ją od chińskich warcabów). Pomysł wykorzystała niemieckie firma, zmieniając kształt planszy na gwiazdę, a nazwę gry – na Stern Halma. Spopularyzowano ją w USA około 1928 roku jako Hop Ching Checkers, a później Chinese Checkers (chińskie warcaby).

nazwy

 

Kapelusze panamskie

Lekkie, przewiewne słomkowe kapelusze, popularne latem wśród mężczyzn, tak naprawdę pochodzą z Ekwadoru. Winę za mylną nazwę ponosi geografia. Na początku XIX wieku Ekwador nie cieszył się zbytnią popularnością wśród podróżników i turystów. Położenie Panamy czyniło ją z kolei swego rodzaju mostem łączącym obie Ameryki. Tamtędy wiodła wówczas najszybsza droga z jednego wybrzeża na drugie. Sprytni ekwadorscy biznesmeni sprzedawali więc swoje wyroby, w tym kapelusze, w Panamie – i stąd wzięła się ich nazwa.

 

Rożki angielskienazwy

Tutaj myląca jest nie tylko nazwa, ale i skojarzenie. Rożek angielski, często klasyfikowany jako instrument dęty blaszany, jest w istocie dużym obojem (czyli instrumentem dętym drewnianym). Na dodatek wcale nie pochodzi z Anglii, ale ze Śląska. Swoją obecną formę uzyskał w 1720 roku, zaprojektowany na podobieństwo oboju, ale z gruszkowatą końcówką.

Jedną z teorii mającą wyjaśniać, dlaczego przymiotnik „angielski” przykleił się do nazwy, jest fakt, że instrument miał się kojarzyć z tymi trzymanymi przez anioły na średniowiecznych rycinach. W języku wysokoniemieckim (to język etniczny, jeden z tzw. makrojęzyków) słowo „anielski” to „engellisch”, wyraz bardzo przypominający „english”.

 

Frytki

nazwy

Angielska nazwa frytek (French fries) sugeruje ich francuskie pochodzenie, z czego bez wątpienia nie są zadowoleni Belgowie, którzy jako pierwsi przygotowywali ten przysmak. Wszystko zaczęło się od… ryb. Belgowie uwielbiali jadać małe smażone rybki, ale kiedy rzeki zimą zamarzały, łowienie płotek stawało się niemożliwe. Zadowalającym zamiennikiem okazały się ziemniaki, krojone w paski przypominające malutkie rybki. Voilà! Stacjonujący w Belgii amerykańscy żołnierze nazywali przekąskę „French fries” z uwagi na fakt, że mówi się tam po francusku. I tak wszyscy zapomnieli, że ten kulinarny hit to zasługa Belgów. Co za pech!

 

Dressing rosyjski

Niestety, historia tego sosu sałatkowego nie ma nic wspólnego z Anną Kareniną, która uciekła do kochanka, by doprawiać z nim dania majonezem i ketchupem. Prawda jest dużo mniej romantyczna – sos pochodzi z Nashua w New Hampshire. Ta mieszanka ketchupu, majonezu, papryki, chrzanu i sekretnych przypraw zaczęła się pojawiać na stołach jako dressing we wczesnych latach dwudziestych XIX wieku, dzięki pomysłowości sklepikarza z New Hampshire Jamesa E. Colburna. Niektórzy uważają, że określenie „rosyjski” przylgnęło do sosu, ponieważ jego twórca lubił dodawać do niego kawior.

 

Podobne wpisy:


Tłumaczenia stron internetowych oraz tłumaczenia medyczne i prawnicze!

Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz!